Archive for the 'pop' Category

12
Czer
11

drimpop szósmy, jak ta netmuzyki odsłona

White Wishes is the solo-project of Nikita Pavlov’s conjuring of daydreams, cold Berlin winters and warmth of sincerity into simple pop songs. Having come from a small town near St. Petersburg in Russia, Nikita escaped to Berlin where he met Australian bass player Andrew Knox during the winter of 2010.

„[…]The EP is the perfect backdrop to the wintry weather that many, including me, are experiencing right now. The songs give off a dreamy, shoegaze-y sound with floating vocals and guitars from Nikita.”

Lekko zimą zawiało… ale to nie jest ważne, ponieważ na koniec cyklu proponuję zagadkę- skąd my to znamy? Co Ci to przypomina? Jakie masz reminescencje podczas osłuchu tego króciutkiego albumu?

Oraz pytania dodatkowe: czy boli Cię głowa od nadmiaru drimpopu? Czy zaczynasz czuć się zlekka niedotlenionya? Przytłacza Cię niezajebistość ogółem i to, że właśnie kończy się tak fajny weekend?

Czy lubisz drimpopy? Lubisz?

CLICK ON COVER TO DOWNLOAD!

12
Czer
11

piąty drimpop

[…] fantastic collection of beautiful songs somewhere near ambient shoegaze, plus two remixes by Cj Lee and Bing Satellites. Another great free download from BFW recordings.

Są takie netlabele, które profil mają wyznaczony i drogą swoją idą w zaparte. Takim jest BFW- zajebiście przewidywalna wytwórnia gitarowych brzmień. Oraz ambientów. I eksperymentalnego popu. Drimpopu też.

CLICK ON COVER TO DOWNLOAD!

12
Czer
11

czwarty drimpop

This was a true joy, to sit back and really saviour, as it was so calming, soothing, relaxing, and had a wonderful atmosphere, that I felt, after checking this album out, namely since I had a shitty day, before checking this album out. Loved the ambient, poppy, electronic, experimental music [comment from jamendo site].

W plajerku definicja dreampopu. Tak moim skromnym zdaniem. Plumkanie na gitarce, szmerki w tle, lo-fi niby, ale celowe, celowe… I szeptanie melodyjne chłopca po mutacji podane na lekkim reverbie i ogólne emo-wyciszenie. Zajebiste, choć z umiarem proszę.

I jeszcze ten BLURFILTER z okładki-  ależ za mocny!

CLICK ON COVER TO DOWNLOAD!

11
Czer
11

trzeci drimpop

[…] expect a collage of sounds that vary in style from indie to jazzy post-rock and beyond. The title track of this Single (perhaps EP?) is an awesome surprise, and an excellent addition to the mam!records catalog.

Trzeci drimpop jest przewrotnie właściwie niedrimpopem, chociaż z drugiej strony bardziej nim jest, niż nie jest… W plajerku akurat lekko krejzi punkujące i miałko zgliczowane cziptjuny, ale zapodawaj całość, to pogadamy!

CLICK ON COVER TO DOWNLOAD!

11
Czer
11

drugi drimpop

Blood Ruby creates atmospheric alternative music somewhere in the vein of dream pop, ethereal, and neoprogressive rock. The band’s two subtly emotive female vocalists ply a range that spans from lyrical, sweet mezzo, to smoky, jazz-rooted alto, delivering haunting melodies and crafted lyrics full of evocative imagery and cinematic storytelling. Spacious mixing and production lend prismatic detail to the music’s lush instrumentation. The result is a textured, layered sound that takes listeners on an ambient, often dark, and sometimes epic journey through drifting landscapes of emotion, strange places, and complex characters.

Tym razem już klasycznie, rodem jakby z 4AD- tutaj już nie ma opierdalania się. Wszystko jest idealnie typowe dla tego stylu. Jest melancholyjnie więc i na końcu jest szugejz, taki minimini, ale właściwy!

CLICK ON COVER TO DOWNLOAD!

11
Czer
11

pierwszy drimpop

These tracks, recorded live, capture the rawness, tension & dynamics of Bleeding Light-era Aarktica & represent the only live shows done outside of New York City for this album. A very different animal than the on-record Aarktica most know, the live shows of this era featured the virtuosity of free jazz greats Mike Pride & James Duncan on drums & trumpet, respectively Just listen to the drum breaks toward the end of “A Shadow Knife,” & the trumpet solos on “OJ Gude.”

Trochę przewrotnie ten pierwszy dream-pop z cyklu drimpopy w łykęd jest właściwie jazzującym drone-popem, ale jest SZCZERZE ZAJEBISTY.

CLICK ON COVER TO DOWNLOAD!

19
Maj
11

takie tam nudnawe pindulindu

Ibuki Yushi – Waltz For Coffee And Bookmarks

…zapętliło mi się na kilka godzin! Niby to o niczym nie świadczy, ale cała EP’ka nie trwa nawet 15 minut… Zatem o czymś to jednak świadczy. I nie tylko o tym, że to nudnawe pindulindu z jedną piosenką na krzyż.

A lovely EP of easy-listening lounge pop music with dreamy songs that we might find on some european movies. CLICK ON COVER TO DOWNLOAD!




autor

linki które rządzą

  • Brak

%d bloggers like this: