Archiwum dla Styczeń 2010

30
Sty
10

Niesencja #12. The twelfth compilation by netmuzyka.com

Dawno, dawno temu, jakoś w pierwszej połowie 2007 roku niejaki Emeliks [znany tu i ówdzie jako Pierre Melą, a zasadniczo znany pod zupełnie innym pseudonimem, którego tutaj nie ujawnię, bo jest zajebiście pospolity] postanowił robić kompilacje muzyki dostępnej gratis w internecie. Się wziął i w sobie zebrał i wymyślił słowo nieistniejące dotychczas w języku polskim, czyli „niesencja„. Słowo owo nic nie określa, natomiast fajnie brzmi- nie jest to sen, nie jest to esencja, generalnie jest to nic- puste coś, co należy wypełnić. A brzmi raczej mało agresywnie- i tak właśnie miało być. I jest do dziś.

Zaraz po dawnodawnotemu, mniej więcej po sporządzeniu piątej niesencji kolega Emeliks postanowił zebrać kompilację utworów dostępnych gratis w internecie i zarazem takich, które cokolwiek komukolwiek przypominają. O tzw. kowerach autor myślał. I zbierał. I słuchał. I kompilował. I pytał wszystkich, co siedzą w temacie: macie? Mamy- mówili, czyli odpowiadali. I linki słali. I się nawet całkiem zaangażowali, przynajmniej coponiektórzy, bo niektórzy mimo wszystko nie. Ale dzięki.

Minęło czasu bardzobardzodużo i z [mniej-więcej] 250 darmowych kowerów,  maszapów i remiksów powstała niesencja dwunasta, na której utworów jest dwanaście. I nie jest to taka znowu zła niesencja. Jest to po prostu kolejna składanka dedykowana wszystkim tym, którzy lubią posłuchać muzyki lekko wycofanej, całkiem innej od całej reszty i na pewno niepowtarzalnej. Chociaż powtórzonej przecież, powstałej na bazie i przerobionej – ot i cała filozofia.

Reasumując powyższe- ciężko było plajlistę spójną i w koncepcji cover/ mash-up/ remix  zebrać spośród całej tej czeredy netaudiowynalazków. Sądzę mimo wszystko, że autor Emeliks stanął na wysokości zadania i rzecz w net puścił konkretną oraz jakże w swoim stylu. Kropka.

_________________________________________________________

01. Silence Is SexyBilly Jean
02. Portatile Room MobileAll Tomorrow Parties
03. ArrialNo Good (Start The Chill)
04. CalidoscopioWandering Stars
05. Mike Sun And MichL BridgeTake My Breath Away
06. EnLoungeMorning Espresso
07. Ozmatic & D-LamIncredible
08. Bingo StarrBjum
09. Fernardo TRZCrab Walk Dubbing
10. AmpliveWeird Fishez
11. TriplexityLove Supreme
12. Version CityOh Lord

Niektóre z tytułów sugerują oryginalnego wykonawcę, niektóre nie, co nie? Nie będzie Ci autor jednak ułatwiał za bardzo, skoro mimo wszystko Ci za bardzo też nie utrudnił. Ponieważ tak właśnie postanowił, to teraz garść, w nieporządku absolutnym, nazw artystów i ich zespołów. Znasz się, to dobierzesz.

Marvin Gaye, Radiohead, Prodigy, Michael Jackson, Berlin, Portishead, Deodato, Janis Joplin, Air, John Coltrane, Bjork, Velvet Underground.

Naturalnie w innej kolejności. ZIP pod okładką!

A okładka powstała w pracowni izibrothera [i jest jak zwykle zajebista, jak zwykle gorąco dziękuję!]. Tłem dla maszynki do mięsa jest pewne dzieło, o którym pisałem niedawno– niestety(?)  dzieło uległo absolutnej dekonstrukcji- to nawet nie jest cover obrazu Stanisława Ignacego Witkiewicza, tylko jego demolka. Ale inspirująca. No.

Teraz wyłącz co Ci tam gra, rozpakuj zipa i słuchaj niesencji #12. Za pierwszym razem pewnie nie podejdzie, ale za trzecim zrozumiesz o co chodzi ;) Indżoj!

Reklamy
29
Sty
10

niejako kontynuując, czyli zeszłoroczny dżez [4]

Cykl króciutki pt. zeszłoroczny dżez pewnie nie został przez Ciebie zapamiętany- mylę się? Nic straconego- każda z płyt wciąż znajduje się w tym samym miejscu, więc nic nie stoi na przeszkodzie je sobie łacno zassać. I dopełnić kilkoma kolejnymi, z których to kolejnych dziś pierwsza- włoski, ciepły klimat, więc bez wahania klik w okładkę i  indżoj!

28
Sty
10

no comment #26 […somewhere between Amon Tobin and The Cinematic Orchestra…]

Savoie – Pantomime [NL040]

01. Pantomime
02. Steps
03. Thompson’s Lounge
04. That Night

click on cover to download. thx to deepgoa.
24
Sty
10

gruwowy łykęd – podsumowanie

Niesencja #12 ma już okładkę, definitywnie- Ci, którzy chcą, znajdą. Mimo wszystko jednak wpisu o tej niesencji na razie nie opublikuję, ponieważ muszę przerobić szkic… a to dlatego, że niesencja dwunasta miała mieć docelowo okładkę powstałą na bazie tego oto obrazu: ale jednak nie ma. Co powoduje, że szkic posta [którego wątek przewodni wokół powyższego obrazu się wije] koniecznym będzie generalnej przebudowie merytorycznej poddać. Dziś jednak mi się nie chce.

Ale: pięć fajnych płyt z jamendo to też gratka nielada, zwłaszcza dla słuchacza lubiącego rytmiczne kiwanie tym lub owym, do których to słuchaczy- jak mniemam- się pewnikiem zaliczasz, skoro czytasz ten wpis [i nie trafiłeś na tego bloga wpisując w google np. „litera k” czy, załóżmy: „armaty”].

Ok, to teraz o tym obrazie- to Stanisława Ignacego Witkiewicza, Witkacym zwanego. Eksperymentującego na własnym umyśle przy pomocy przeróżnych używek dramatopisarza, malarza, literata i filozofa. Nieżyjącego od ponad 70 lat, w związku z czym dzieła jego przeszły z datą 01.01.2010 do domeny publicznej– i to ostatnie właśnie spowodowało, że okładka do niesencji #12 miała przetworzyć jego dzieło [ponieważ wszystkie utwory na niej zamieszczone są jakimiś przeróbkami istniejących w szerszej lub węższej świadomości dzieł muzycznych] chociaż ostatecznie nie przetworzyła… Albo raczej- przetworzyła, ale tak generalnie, że gdybym o tym fakcie niniejszym nie napisał, to nie masz szans na jakiekolwiek skojarzenia…

Wporzo.  Następny wpis albo o niesencji rzeczonej, albo znowu weekendowy mikroserial- mam bowiem już plan na takowy, garścią wideł okraszony i na widełach oparty.

Co będzie to będzie- jutro pierdolony poniedziałek, 23 stopnie mrozu i generalnie: boże, strzeż mojego akumulatora! Indżoj.

24
Sty
10

groovy weekend with jamendo 5/5

Ściągnięte już pozostałe cztery gruwy dżamendowe? No to na zakończenie coś kwaśniejszego- mocniej zinstrumentalizowany i bardziej wyrazisty, niemal rockowy elekryczny dżez. Pozdrawiam i indżoj!

posłuchaj: Luc Y Luc

z albumu: Maxi Mome

wykonawcy: Hasch’m’Méneum

download: CLICK!

24
Sty
10

groovy weekend with jamendo 4/5

Gruw przedostatni jest najbardziej elektroniczny, niemniej jednak równie bujający- na swój czilałtujący sposób. Indżoj!

posłuchaj: Nocturne

z albumu: Greenice

wykonawcy: Herrera

download: CLICK!

24
Sty
10

groovy weekend with jamendo 3/5

Oczekując na przeschnięcie gipsu na ścianie [coś chujowego się stało- chyba chemia starej farby+chemia szpachli+chemia gruntu+chemia nowej farby się ze sobą na pewnym fragmencie ściany pogryzły. Malując- zdzierałem szpachlę. Kurewsko tego nie lubię] zapodam tym razem drugą część czegoś, czego pierwszą część znasz… i jeden z numerów z części pierwszej usłyszysz na niesencji #12, o której [jak zwykle] niebawem ;)

posłuchaj: Baiao (TRZ DJ Tahira)

z albumu: TRZ Remixes Volume 2

wykonawcy: Fernando TRZ

download: CLICK!




autor

linki które rządzą


%d blogerów lubi to: