20
Lu
10

pożegnanie z betą serwisu netaudio.pl & bonus

Owo pożegnanie odbędzie się na dniach. Nie wiem, czy w tym tygodniu czy w przyszłym miesiącu- definitywnie jednak etap bety zostanie zamknięty niedługo i se ne wrati. I dobrze, bo ileż można trwać w zawieszeniu?

Co dalej?- zapytasz. Otóż „dalej” (jeśli będzie) nie będzie należało do niżej podpisanego. Z uwagi na to, że poległem na polu zawiadowania tym serwisem- oddałem całą rzecz w dobre, jeśli nie najlepsze ręce. A swoje tym samym umywam, przynajmniej na jakiś czas. Jeśli nowe netaudio.pl ma się rozkręcić- rozkręci się bez mojego udziału. Jeśli kręcić się będzie- z przyjemnością zgłoszę się do współpracy. A niech mi ktoś powie, że czekam na gotowe! :)

Trzymam kciuki za powodzenie drugiego podejścia- oczywiście służę dobrym słowem, wiedzą ewentualnie jakąś netmuzyczną… ale już nie entuzjazmem. Się wziął i skończył w tym temacie. Ekskjuzmi.

Ale! Ponieważ serwis zmienia właściciela postanowiłem rzeczoną betę od deski do deski przeczytać ostatni raz. I uratować swoje wpisy- bo kto wie, co stanie się z nimi za np. rok? Nikt tego nie wie, więc w najbliższych dniach na netmuzyka blogu zagości cykl retrospektywno-sentymentalny pod wszystko mówiącym tytułem „z bety netaudio.pl”. Na cykl składać się będzie dwadzieścia kilka wpisów opublikowanych w serwisie netaudio.pl pomiędzy czerwcem a październikiem 2009. Wyłącznie przez Pierre’a Melą, ma się rozumieć.

Nie będzie to jednak zwykłe „kopiuj i wklej”- postaram się nadać każdemu z archiwalnych tekstów sznyt odpowiedni, netmuzyczny i z wartością dodaną. I zupełnie nie będę się trzymał chronologii. Start niezwłocznie [tzn. może jutro?], póki co jednak…

____________________________________________

Ostatnio mnie znowu wbiło w totalną, bitową, 4/4 eletronikę. Nie  żeby dokumentnie i zasadniczo, czy też generalnie bynajmniej! Ale przypomniałem sobie o dobrym, monotonnym um-cy-um-cy przy okazji kombinowania nowej niesencji  [która nie będzie w takich klimatach, spokojnie. Wogóle i wcale] oraz wietrzenia poczekalni netmuzycznej [ale jednego wypasa klubowego znalazłem, Ci mówię! Temat wart osobnego wpisu, co najmniej jednego!].

Poza tym gorączkowo poszukuję nowego, rodzinnego auta- muszę takowe nabyć w trybie pilnym! Wybór jest ogromny, chociaż nie mam go właściwie… Ale zawsze mogę sobie pooglądać wideła!

Toteż na zakończenie zapraszam Cię na seans filmowy udźwiękowiony muzyką Kuby Sojki [jak to jakiego Sojki? Tego od papy Staszka przecież] z netlabelu ROHS!. No i na pokaz jazdy miłym, rodzinnym samochodzikiem.

Poszło, indżoj!


1 Response to “pożegnanie z betą serwisu netaudio.pl & bonus”


  1. sobota, 06 Marzec 2010 o 21:36

    DC Shoes- achujwamwdupę, chamy :)
    i indżoj!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


autor

wpisy które rządzą


%d bloggers like this: