Archiwum dla Marzec 2009

30
Mar
09

że stagnacja?

ależ naturalnie, że stagnacja.

Projekt netaudio.pl ciągle jest na topie moich potyczek z netem. Niczego właściwie nie słucham, każdą wolną chwilę poświęcam temu projektowi niebywałemu, który ma zajebiste problemy natury wszelakiej, ale nie ma co nad tym się na netmuzyce spuszczać.

Póki co- odpuszczam netmuzyce i patrzę na spadające słupki odwiedzin. Trudno, kurrrrrwa. Odrobię. Teraz ważniejsze jest tworzenie czegoś NA SERIO zajebistego, a nie wypisywanie bzdetów na nic nie znaczącym blogu.

Trwamy, my z netaudio.pl. Trwamy w mocno okrojonym składzie, ale kto mówił, że będzie łatwo? Tworzymy sporą rzecz, jest pod górkę. Ci, co nie wyrobili już się nie pojawiają- trudno, szkoda.

Mam tylko nadzieję, że nie napiszę tu za jakiś czas, że jest pozamiatane… A i o tym, dlaczego może tak się stać nie napiszę.

Wciąż przy nadziei- i nie zapominający o Tobie
mląks

18
Mar
09

w porządku? nie? to uporządkuję.

A to z uwagi na niepokojący mnie nieco fakt, że znowu chciałem coś napisać, podzielić się, zatroszczyć o to miejsce w sieci, pogłaskać i utulić! Toteż:

Mogłem na przykład o nowej produkcji Mazurskich ziół, ale kolo wziął i popłynął był w rejony niechętnie przeze mnie odwiedzane, tj. eksperymenty na gitarę i efekty w klimacie noise-lo-fi. Toteż nie będę o tym pisał bo ani jeden numer mi nie podszedł. No.

Mogłem na przykład o nowej niesencji, co już jest. Ale na to trzeba weny większej niż ta, którą mam obecnie, więc sobie odpuszczam. I tak kompilacja jedenasta czekała na premierę prawie pół roku, więc tydzień w tą czy w tamtą albo tamtę bądź ftę nic jej nie zaszkodzi, a może i pomoże, daj boże. Yo.

Albo taki temat: nowe miejsce dla netmuzyki, nowy wizerunek, nowe otwarcie i nowa budowa ;) Właśnie budowa pokrzyżowała plany me, bo ziom co to nowe niby robi, to nie robi już, bo się buduje. A ja wiem co to budowa, więc zamykam mordę i odpuszczam. Coś wymyślę zastępczego może, a może odpuszczę migrację, a może nie, kto wie, czy tutaj jest źle, kto ma rację? Yeah!

Toteż na razie zostaję tu, do odwołania. Odwołuję przy okazji wyszystko co poprzednio napisałem o zmianie miejsca pobytu oraz ewentualnym apgrejdzie czy jak to tam zwać. Jebać na tę chwilę.

Bo co? No bo netaudio. Projekt netaudio.pl w sensie. Hmmm… Temat wciąż jest przy nadziei- może nie poroni. Oby. Ale okres prenatalny się- ogólnie rzecz biorąc- daje nazwać powikłanym. Miejmy nadzieję, że nie powijemy jeno kadłubka, chociaż stan wydaje się już być krytycznym. Czas na reakcję anestezjologa wespół z doświadczoną akuszerką, bo istnieje realna groźba, wręcz badanie wnikliwe stwierziło zagrożenie zygoty. Ale nie chcę być złym prorokiem we własnej zajawce, więc zamilkam se na te chfile; w położnictwie jak się okazało- zupełnie nie daję sobie rady, to dotarło do mnie ze zdwojonym impetem.

To o czym tu jeszcze?

Aha- o netaudio w kontekście dźwiękowym. Matama set mi dziś towarzyszy dzień cały niemalże. Set stąd. Bardzo fajna rzecz, polecam. Poprzednie sety jegomościa też polecam, nawet w brudopisie wordpressowym mam zalążek… zaczątek znaczy wpisu konkretnego w tym temacie, ale jakoś nie ewoluuje. Polecam i tyle.  Na pewno kiedyś napiszę szerzej.

No i co? No i tyle raczej, i tak napisałem jak zwykle za dużo, pewnie się ten czy ów poczuje urażony albo np. zgorszony, ale ja na to już nic nie jestem w stanie poradzić. Tak już mam. Jeden ma-tam, a drugi ma tak ;)

Jeśli uważasz, że to nie jest do końca źle, że tak mam- to zapraszam do ściągania niesencji #11- za mniejwięcejgdzieśtakmoże… tydzień?

Tymczasem buziaki i papatki
jebać kryzys, damy radę
~M-L-X~

14
Mar
09

forejdi rządzi

ale już zapominam. tym razem dwie ryby w jednej sieci- ulubiony film i nieagresywne chochliki. poza tym to pulp fiction, pierwszy matrix i … długo nic.

słabe?
jak nie znasz pixies toś kiep.

pozdro
mlx

14
Mar
09

i jeszcze jeden z 4AD

prawie ostatni. ale nie ostatni.

się mi to kojarzy… i piękne jest to, nie?

następną razą coś niepięknego z 4AD

14
Mar
09

ten blog nadal migruje, ale z oporami

w związku z tymi oporami następny brysk wizualizujący kształtowanie się gustu muzycznego emeliksa.

Nieistniejący język w nieistniejących rymach. Zajebista sprawa.

To nie jest teledysk. To jest kradzież z 4AD. Ale zajebisty jest to kawałek.

I na dodatek jeszcze jeden. Prawie to samo, ale dół głębszy, This Mortal Coil. Ta sama wokalistka, skład zmieszany z kokto i dedkendens. Zaaaajebiście.

Rozmarzyłem się. I rozmażyłę. Spoko. Na netaudio numery przyjdzie czas.

Pozdro
mlx

12
Mar
09

zatęskniłem troszkę

za tym moim blogiem… No to sobie- rzekłem- coś na nim napiszę.

O.

Taaaa… Ale co? Dużo się dzieje, chociaż właściwie to jak zwykle nie jest dobrze. To takie np. netaudio.pl- kto by pomyślał, że strona internetowa do swojego zaistnienia jako takiego oprócz pomysłu musi posiadać również przyległości zerojedynkowe?

Hmmm… Temat się wielkiego portalu przeciągaaa, bo nam koder spiedaczył się wziął. Z tego miejsca chciałbym pozdrowić Larrego i podziękować za dotychczasowy wkład pracy. To dobra robota była stary, serio dzięki.

Ale co powiecie na mały apelik- czy jest tutaj zaglądająca osoba, co potrafi fajnego wordpressa typu ‚magazynowego’ przerobić z gotowca na nasze potrzeby? Serwer jest. Tylko dłubanina w kodzie.

Wszystko wyjaśnię i jestem skłonny się dogadać. Serio- wiemy już wszystko, co powinniśmy wiedzieć, teraz brakuje nam doświadczonego w css’ach, html’u i [nieznacznie, ale jednak] php. Magika wordpressowego, choć trochę doświadczonego, co nam poświęci kilka godzin dziennie przez jakiś czas [niedługi, nie wymagamy wiele].

Za każdy komentarz będę wdzięczny.

Ale jak nie pojawią się komentarze, to się nie zdziwię przecież…
Po pierwsze- kto tu zagląda, skoro miałem się zwijać.
Po drugie- Ci, co tu zaglądali są w teamie netaudio.pl i czytają mnie w innym miejscu :)
Po trzecie- pozostali i tak nie potrafią czytać po polsku :)

Mimo wszystko czekam/y.
i pozdroń
mlx

07
Mar
09

netaudio.pl

No bo co? Bo nic tu nowego? Ale przecież pisałem, że się przenoszę i tegesy…

Ale nie. Tym razem nie o to chodzi. Akcja z migracją zeszła na plan dalszy. Teraz rządzi zajawka z pierwszym polskim poważnym portalem netaudio.pl którego miałem zaszczyt być inicjatorem i jak na razie również nakręcaczem, co mnie wysysa do cna.

Coś z tego będzie. Co? Nie mam pojęcia. Trudno jest przez net się dogadać, trudno w grupie ustalić konkrety. Ale damy radę, wiem to!

Póki co- netmuzyka pożyje w hibernacji; dobrego kontentu jest na niej tyle, że starczy na długo :)

Życzcie nam powodzenia i trzymajcie kciuki, bo na tym portalu będzie muzy doskonałej dopiero masa! I to wyłącznie wyselekcjonowanej z czułością!

Pozdrawiam
mLx




autor

linki które rządzą

  • Brak

wpisy które rządzą


%d bloggers like this: