18
Sty
11

dziwnie, jak chyba jeszcze tu nie było

czas najwyższy zatem
nadrobić tem stratem

Hiiragi Fukuda – My Turntable Is Slow

Szczerze urzeczony jestem tym japońskim psychodelicznym folkiem. Bo choć psychodelia mi nieobca przecież, to tutaj mnie jednak coś od początku kręciło, jakbym odkrył jakiś… Jakieś… Jakąś…

…nowość w tym moim światku netaudio, świeżość dla środkowoeuropejczyka i jeszcze te gitary…  i ten mocno pogłosowy wokal… i te dłużyzny przecież tak zajebiste są!

Znalezisko dziwniejsze jest tym bardziej dlatego, że oryginalnie materiał [do ściągnięcia w mp3 po kliknięciu w grafikę poniżej] pierwotnie został wydany w limitowanej wersji 90 kaset magnetofonowych… w połowie ubiegłego roku.

I dlatego właśnie okładka jest niekwadratem- tego też na netmuzyce jeszcze nie było. A co do kaset- ponoć post-kasetyzm nadchodzi [blog znaleziony dzięki konkursowi, o czym niedawno pisałem].

No i jest refleksyjnie, melancholijnie, po polsku tak… jednak… ostatecznie…

Zdrowia, indżoj, sajko/nara & arigato!


4 Responses to “dziwnie, jak chyba jeszcze tu nie było”


  1. 1 pga
    wtorek, 18 Styczeń 2011 o 16:45

    zatem a propos kaset – może nie znasz jeszcze tej delicji:
    http://awesometapesfromafrica.blogspot.com/

    • wtorek, 18 Styczeń 2011 o 20:07

      nie znam i chyba jednak nie poznam, chociaż- wiem to na pewno- znalazł bym tam wiele pięknych rzeczy.
      ale starczy mi muzyka na licencjach CC- sorry, i tak nie jestem w stanie przesłuchać nawet ułamka z tej nieskończonej sterty plików.
      a jeszcze jest przecież kupa dobrego materiału wydawanego „komercyjnie”- tym bardziej ginę od natłoku wrażeń.

      ale zarzucę subskrypcję- może kiedyś się przyda ;)
      dzięki!

  2. 3 pga
    czwartek, 20 Styczeń 2011 o 20:42

    haha, coz, mam podobne obserwacje co do ilosci muzyki atakujacej zewszad na CC i na copyright, wlasciwie chyba juz sie poddalem, czasem lekko tesknie do czasow, gdy tylko tyle mialem muzy ile kaset zdolalem pozyczyc i przegrac od znajomych lub zakupic…

    • czwartek, 20 Styczeń 2011 o 22:13

      dziś właśnie zapoznałem się z dwoma artykułami z „niezbędnika inteligenta plus” [„polityka” spółdzielnia wydawnicza ;].

      jeden dotyczył „audiosfery”, czyli wszechogarniającej nas konsumpcji dźwięków [i niemożności wyłączenia słuchu w sposób naturalny jak np. zamknięcie powiek]- ale tekstu tego nie polecam. ze dwa akapity godne, reszta typowo zgredowa [pan pączek/pęczak życia szmat spędził w czasach rocka, więc skoncentrował się na 50-90. i poległ wg mnie].

      drugi dotyczył „freekonomii” czyli patrykowa poniekąd działka ;) tutaj już lepiej, chociaż również po łebkach i głównie o sporach, fotach i spavach, dzieciach neo i o tym, że umiera pismo drukowane.

      ale uwielbiam druk i papier, więc polecam
      http://skleppolityki.pl/pl,product,3442148,niezbednik,inteligenta,plus,przeczytaj,o,czym,sie,mowi.html

      jest tam też pewien cytat odnośnie postrocka- miły, zafunduję niebawem.

      pozdroń i nara!
      mlx


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


autor

wpisy które rządzą


%d bloggers like this: