Archive for the 'experimental' Category

12
List
11

Netaudiocafe volume 01 [netaudio mix by DJ Wkurf]

________________________________________________

01. SWT – 062907
http://intakt-label.de/

02. Trills – Embryo
http://www.archaichorizon.com/

03. Clouds In My Home – Waves
http://fslab.net/passage/

04. Herr Bubenschtoltz – Weird Clerkfish Is Swimming Away Satiated
http://mixgalaxyrecords.com/

05. Kwook! – Psychopomp
http://one.dot9.ca/

06. Mikael Fyrek – The Tiny Greens And Whites
http://www.kahvi.org/

07. Slow – Pool
http://www.restingbell.net/

08. ZOO – Gisa-Gisa (Tarian Pengampunan)
http://yesnowave.com/

09. Daniel Maze – National Rifle Association
http://top-40.org/

10. Lucette Bourdin – Afternoon Tea
http://earthmantra.com/

11. Dave Zeal – Rooftop Schoolyard
http://www.lastfm.pl/music/Dave+Zeal/Provisions+for+the+Restless+Hour

12. Phillip Wilkerson – Sun Tracer Part II
http://earthmantra.com/

13. Mitsuyoshi Matsuda – Bathroom
http://totokokolabel.com/

14. Pseudo – Three
http://www.negativesoundinstitute.com/

Po serii składanek [Niesencje pamiętasz?] zacząłem bawić się w seciki didżejskie. Na pierwszy ogień poszedł ambient, elektroakustyka oraz IDM.
Blog netaudiocafe miał zastąpić netmuzykę, ale zostanie niebawem przekształcony w stronę, gdzie zamieszczać będę seciki. Raczej pozostanę w klimatach wielce spokojnych, lekko odjechanych w kosmos.

Niesencja kolejna też pewnie powstanie, pracuję od dłuższego czasu nad stroną specjalnie dla tej serii. I jeszcze potrzebuję czasu.

Za wideo-zajawkę bardzo dziękuję imć Dźwiękowemu Brenislavowi, niegdyś aktywnemu netaudio blogerowi, teraz osiągalnemu na fejsie.
Zajawka jest udźwiękowiona kawałkiem 13 i kawałkiem kawałka 14-tego. Pętle wizualizacyjne autor widea zaczerpnął z przepastnych zasobów archive.org. Jakiego oprogramowania użył i jak się to robi… nie wiem ;) Pytania zadawajcie mu na łolu.

PS> Można również odwiedzić Mixcloud. A secik można ściągnąć klinąłwszy w okładkę.

10
List
11

Resting Bell celebrates the 100th release…

…czterema ambientowymi [no bo jakże! przecież to Resting Bell!] płytami. Każda dostępna za free w formacie mp3 [no bo jakże! przecież to netlabel!] oraz w postaci fizycznej- na bardzo limitowanych CD-R’ach, pięknie i minimalistycznie wydanych. To chyba pierwszy o relizach z Resting Bell wpis na netmuzyce- tym bardziej wypada kilka słów skreślić na temat każdej z czterech jubileuszowych setek.

______________________________

[1] kosmiczne pejzaże; inny układ, ale też słoneczny- bo ciepełko jest w tych dronach takie żółto-zielonkawe, kleiste, puchate rzekłbym! jak dla mnie- najlepsza płyta z całej czwórki, ale ja po prostu najbardziej na świecie lubię rzeczy miłe w odbiorze, kojące, delikatnie miziające za uszkiem. a zarazem out of space. CLICK!

______________________________

[2] tutaj zalecam obejrzenie wideła od początku do końca. obejrzysz, wysłuchasz, zrozumiesz. tu jest nieco mroczniej niż w części pierwszej, ale calkiem interesująco. okładka oddaje klimat- jest mokro, mgliście, bagniście i wietrznie. gęsia skórka gwarantowana- jesienne niepokoje, deprecha i spleen. CLICK!

______________________________

[3] dwadzieścia cztery czarodziejskie miniatury- dwie płyty CD-R w razie czego za 7€ z wysyłką do Polandii. niektóre miniaturki są pachnące naturą, niektóre duszą chmurą kurzu. rzecz w znakomitej większości plumkana na rozmaitych instrumentach. naiwne, prostoduszne, minimalistyczne granie. CLICK!

______________________________

[4] a na koniec dwa numery grane na żywo. delikatnie mówiąc- zwalają z nóg. wyłącznie dla słuchaczy bywałych w klimatach- osobiście jeszcze dwa lata temu bym to wyłączył po dwóch minutach… ale nie próbuj słuchać tego w słuchawkach- włącz głośniki. i zrób głośniej! CLICK!

04
List
11

glitch, mociumpanie…

…to rzecz niełatwa jest w odbiorze z samego założenia.

I taki zupełnie hardkorowy glicz nie łechta mnie w żaden sposób i żadną razą.
Są jednakże na świecie muzycy, którzy glicz zaprzęgli do roboty przy bardziej melodyjnych aranżach niż nieskalany c’n’c, chociaż właśnie na nim budują swe eksperymentalno-ambientowe, (rzadziej dubowe) odjazdy.

Jak chociażby muzyk przeze mnie wielbiony, netaudio się parający i zachwycający mnie niejednokrotnie- Daniel Maze.

PS> na dokładkę można spróbować płyty duetu Maze’a z Zeal’em, też z TestTube, ale to już konkretnie hermetyczny jest sound… Zresztą- posłuchajcie!

PS>> W sensie… ta płyta tego duetu również mi się podoba, nie mówię przecież, że nie…

02
Maj
11

dobra, kupiłem dela

no i co?

No i może powinienem tutaj napisać, jaki on jest po pierwszych chwilach z nim spędzonych? I co ja na temat windy siódmej mam do powiedzenia? I jak i za ile i konfiguracja jaka, osiągi benczmarki inne myki?

No nie- obiecywałem sobie, że napiszę [ku przestrodze lub dla namysłu] i nie napiszę. Wszystkie wady są już w necie dokładniutko nakreślone. Zalet [póki co] oprócz prędkości- nie widzę, ale jestem Polakiem, co tłumaczy wiele.

Rozbujam wkrótce tego kompa- wreszcie będę mógł, jak dawniej, napiredalaś piraty. Zainstaluję sobie całą masę pirackiego oprogramowania i będę to oprogramowanie porównywał z tym free/ ołpensorsowym. Będę instalował soft za dwajścia miliardów tugrików, piracił wszystkie możliwe bezedury i kopiował na sidi wirusy dla potomków moich.

I nie przeszkodzi mi w tym jakiś Osama, z tego co zdążyłem w międzyczasie zauważyć.

A na koniec zamierzam pożegnać się z domeną „netmuzyka.com”, tj. nie przedłużać umowy na nio- za to poświęcić się temu, co w komputerach lubię najbardziej:  tworzeniu niezależnych dźwięków.

Pracuję nad pseudonimem artystycznym: co powiesz na Adam Mychnik? Nie ma polskich liter- będą ściągać mptróje? Do netlabela zagranicznego się zda? Planuję wstępnie nikczemne lo-fi… Może testtube?

_____________

A teraz na poważkie wchodzę: weź to obczaj i przesłuchaj. I oblukaj foty.

Po co?

Ale można? Można.

Zatem- zdrowia & indżoj, cokolwiek robisz i w którąkolwiek stronę idziesz.

20
Kwi
11

Slow – Strange Dreams

27
Mar
11

ambient nights 2011 [11/50] – ecletcronica

Kwook! – Immiscible EP

Simon Bennett aka Kwook makes his first mark at One by introducing this classy touch of ambience and sound exploration. Finding rhythms in washing machines, peeling tangerines, painting melancholy.. whatever they are, to try and pin down the sources and mentality behind a collection labeled as Immiscible stikes us as being counter productive to the process. Bennett unravels a peek within his wide tapestry of style on this release, from the opening movement of cloudhopper to the familiar warming questions of psychopomp. As long time fans and after a month of wating, we’re excited to release this solid work of eccentricity and exploration.

CLICK ON COVER TO DOWNLOAD & ENJOY!
____________________________________

Każdy z kawałków na tej epce to kawałek dobrej elektroniki. Ambient… no też jest, przecież plajerek nie kłamie. A ponadto są inne git klimaty- w ilości sztuk cztery w swej sumie kawałków.
Przy okazji chciałbym poinformować, że ten wpis został zaplanowany na godzinę 2:59 w nocy,a to oznacza, że zapoznasz się z nim najwczesniej o 4:00, bo przecież właśnie wtedy zmieni sie czas z zimowego na letni…
A takie doświadczenie, dobranoc.

11
Mar
11

Los Amparito Demo

HIGHLY  RECOMMENDEND




autor

linki które rządzą

  • Brak

wpisy które rządzą


%d bloggers like this: