03
Lip
08

dokładając starań by odciąć ogony cz.1

Zachłysnąłwszy się sukcesem niesencji, które są ostatnio ściągane na potęgę, nie zapominam bynajmniej o sluchaniu netaudio! No i o ssaniu nowości, więc i o miejscu na twardym, którego zaczyna mi powoli brakować.

No i nowy zaczynam cykl [który to już w historii netmuzyki?], jak zawsze dotyczący tego samego- czyszczę dysk, polecam, recenzuję muzykę.

Dziś pojedziemy sobie na literę D. D, jak np. Dog Eared Records. Dziwne, dobre dźwięki dwa razy stamtąd więc popłyną.

Na początek ładnie, ale dziwnie. Ładna grafika, więc większa niż zwykle.

A co to? A żebym ja wiedział… Electro? Psychodeliczny pop-nie-pop? Kwaśne songi? No nie mam pojęcia. Z całym tym netlabelem mam tak- zupełnie niezależna muzyka, całkiem nieklasyfikowalna… Zip jest pod okładką, że wspomnę.

Po te drugie- brzydka okładka, z oślizgłymi rybami.

A to co? Hmmm… Instrumentalne niewiadomoco na przemian z piosenkami kompletnie nie do zanucenia. Ale wszystko tak dziwnie ładne, że aż całkiem niewiarygodne. Kłopot mam z tymi dźwiękami… Zip wiesz gdzie.

Na koniec jeszcze coś- dojcze sound.

Znowu nieidentyfikowalne- electro trip-hop? Jest takie coś? Z wokalami, a jakże… No i kilka literek D ma na okładce! A zip gdzie może być, zgadnij?

Na zakończenie dodam- następny odcinek cyklu również będzie poświęcony literze D.


0 Responses to “dokładając starań by odciąć ogony cz.1”



  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


autor

wpisy które rządzą


%d bloggers like this: