Archiwum dla Lipiec 2008

24
Lip
08

wakacje pod gruszą

a konkretnie- u teściów.

Zdecydowanie nie jest to najlepszy z najlepszych pomysł, bo przecież można wyjechać dokądkolwiek indziej [i użerać się non-stop z dwu i pół letnią córką] i udawać, że jest super.

Zdecydowaliśmy jednak, że nowy domek teściów na podkarpackiej wsi to fajna zabawa…

Ale co tam :) Mów mi- debilu, świru albo jak sobie chcesz. Ja oprócz dwóch kobiet pakuję ze sobą sprzęt

i zamierzam co najmniej 2h dziennie go namiętnie obsługiwać. A jak będzie lało, to i 5h.

W każdym razie- Ableton Live Lite 5, M-Audio Axiom25 [nówka sztuka, właśnie przyjechała z USA] i całkiem wystarczająco wypasiony Dell Latitude D530, z giga ramu i Core 2 Duo 2,4GHz. No i słuchawy Koss’a, wysłużone, ale niezawodne.

Ale urlop, w mordę :D Na serio się cieszę!

Nara! Na pochybel fabrykom!

23
Lip
08

zdecydowałem

właśnie, że skoro ostatnio jestem tak absolutnie niechętny netaudio, to nie jestem w stanie opublikować dziewiątej niesencji.

Aż mną rzuca, jak sobie pomyślę o tej całej otoczce, która ma miejsce zanim do Twoich uszu dotrze kolejna selekcja. Ogólnie wszystko mną rzuca co się tyczy czegokolwiek wogóle, bo właściwie to ja już jedną nogą wyjechałem na wakacje!

Wakacje będą kijowe, ale i tak się cieszę.

W każdym razie: ZDECYDOWAŁEM nie pierdzielić się z plikami, tagami, linkami, archiwami i lastefemami [grrrroooozzzzzaaaa], tylko podziękować vonTrompce za kolejną, zaaajebistą okładkę, której miniaturka poniżej.

Dziękuję Ci, drogi Trompko! Sama radość współpracować z Tobą, chociaż znamy się tylko z liter, dźwięków i pikseli składania… Wracam- publikuję, obiecuję.

Ankieta na zakończenie: jakie gantunki muzyczne kolega vonTrompka zilustrował swoim [jak zawsze] git obrazkiem? O czym traktować będzie dziewiąta niesencja?

Na odpowiedzi w komentarzach czekam do 12-tego sierpnia, potem wracam zresetowany i bogatszy o nowe, nieprawdopodobnie relaksujące doświadczenia… i znowu czyszczę dysk z netaudio. I to właśnie będzie nagrodą w konkursie [ewentualnie najbardziej dociekliwym podeślę na mejla jakiś link do czegoś, albo nawet dwa. Porno strony mogą być ?].

Pozdrawiam wszystkich polskojęzyczynch
serdecznie i wczasowo
emeLix

21
Lip
08

prawda jest okrutna

ale zdałem sobie sprawę z oczywistej oczywistości: muszę odpocząć od netaudio.

Od dziś na co najmniej trzy tygodnie.

Sprowokowany poprzednim wpisem słucham d’n’b. Starego, dobrego, dawno przebrzmiałego. Tuzów:

Adama F. [och, tego pana w kółko mogę, niezmiennie i zawsze]:

LTJ Bukem’a [w najlepszych czasach najlepszy z najlepszych, a w towarzystwie z MC Conrad’em niezaprzeczalnie historyczny]:

albo w jedynym hicie [bo bez synkop w tempie obłędnym i z żeńskim wokalem]:

albo dalej z wokalem, Ronie Size:

Wycieczka wstecz. Zawsze zajebista.
Wczoraj moi rodzice mieli 40 rocznicę ślubu. Zapodawałem szedołsów i them.

Kurwa, ale czas leeeciiii…

18
Lip
08

jojo, weź zapodaj jakiś beat

-ale jaki?

-no taki wiesz, drumbasowy.

-basista leży ujarany. mogę zagrać sam?

-dawaj!

:-O

15
Lip
08

la flore acoustique – 2006

Ostatnio czasu na netaudio mi brakuje.
Ostatnio stronię wręcz od netaudio.
Ostatnio nie mogę wcale słuchać nowego netaudio, przebijanie się przez nieznośną mizerię tego bytu przerasta moje siły.

Dlatego- wiedząc, że to zmęczenie materiału i pora na przerwę wakacyjną w prowadzeniu bloga [na którą jeszcze trochę muszę poczekać]- aby mimo wszystko nakarmić Twoje uszy- sięgam po samograje.

Dlaczego samograj? Kliknij w okładkę, rozpakuj i wyluzuj…

11
Lip
08

ting-ting-ting

Cały album na nośniku CD, EP’ka z 7-mioma numerami do pobrania stąd.

10
Lip
08

zakręcony ogon piąty

Czyszczę dysk z netaudio, jak wiesz.
Wrzuciłem wszystko do jednego wora [czyt. katalogu] i wybieram na chybił-trafił.

Dziś właściwie niczego więcej nie słuchałem- tylko KKFS z brazylijsiej stajni Fronha Records [co do reszty pozycji z katalogu tej wytwórni- całkowity ochył, nie daję rady].

Uczciwie mówię- albo mi się skończyły pomysły na przypisywanie prezentowanych płyt do gatunków, albo ja już po prostu słucham samych wykrętasów, które można jedynie przypisać do „others”.

A takiej kategorii na netmuzyce nie ma i nie będzie. Dlatego pozwolę sobie zacytować hasło, którym wydawcy określili tę muzykę: „Cut-up • lounge • loop • experimental • pop re-created from 50’s and 60’s Lp’s samples and computer errors”.

No. Więc wrzuciłem to jeszcze do alternative i downtempo, żeby było do kompletu.

Boisz się? Się nie bój! Wrzuć około południa- nakręci Cię na dalszy ciąg dnia i zapomnisz, że masz jeszcze dwa tygodnie do urlopu. Nadal się wahasz? 7.600 osób ściągających tę płytę z archive.org nie może się mylić! To raczej zabawne dźwięki są i gratka dla ucha nielada!

Where’s ZIP? Under the cover.




autor

linki które rządzą

  • Brak

wpisy które rządzą


%d blogerów lubi to: