Archiwum dla Październik 2007

31
Paźdź
07

Dwa okrutne składaki na Halloween

Obywatel Patryk Gałuszka na swoim blogu był łaskaw mimochodem przypomnieć mi, że kiedyś, w wieku lat piętnastu próbowałem być sajkowcem. Miałem bowiem winyl [zwany uwcześnie płytą po prostu, w odróżnieniu od dzisiejszej płyty, podówczas zwanej kompaktem] pod tytułem Psycho Attack Over Europe 2, i umierałem przy tej muzie. To była kompilacja Tonpress’u, niedalej niż rok temu sobie ją przypomniałem- czaaad… Ale poza nią i grzywką na łysym łbie nie miałem nic z sajkowca. Aaaa nie!- miałem przecież zielony kaptur!

Słowo „sajko” pochodzi oczywiście od psychobilly– niemal okultystycznej odmiany rockabilly, gdzie głównym wątkiem w tekstach jest diabeł, nietoperz, czarny kot i inne z horrorem kojarzące się indywidua tudzież rytuały. Co ciekawe- jest to muzyka żywa, prawie taneczna, z soundem wywodzącym się z początków rock’n’rolla [każdy szanujący się, prawdziwy sajkoband MUSI mieć w składzie kontrabas, proste bębny, gitarę no i męski wokal] i w żaden sposób nie przystająca do naszej tradycji obchodzenia 1go listopada. Ale Halloween– tak.

No i czas na zwyczajowe conieco z mojego poletka- namierzyłem dwie zacne, choć straszliwe, składanki nagrań nadających się na Halloween i na tę właśnie okazję skompilowane. Dostępne jak zwykle na licencjach copyleft, więc do zaciągnięcia za friko. Ale drżyj, jeśli nie posiadasz wystarczajcej odporności na zdecydowanie chore dźwięki!

Ja tych płyt, mówiąc szczerze, nie przesłuchałem w całości- pierwszej się przestraszyłem a druga przestraszyła mnie. Albo odwrotnie i w różnym rozumieniu. Tak że- polecam, ale wyjątkowo, okazyjnie, z powodu Święta Zmarłych [chyba już można tak mówić, Twin Brothers stracili przecież swą dubeltową moc ;]

PS. Przywitaj w światku netlabelowych blogerów Michała. Tym bardziej jest godzien pochwały, że zainaugurował swoją stronę niczym innym, jak zaproszeniem do ściągania trzeciej Niesencji. No cóż, ja, skromny- dziękuję raz jeszcze, pozdrawiam, powodzenia życzę i ten!

26
Paźdź
07

Aphilas – Instrumentally Ill EP [mia049]

Miałem nie pisać o EP’kach, ale niektóre są po prostu klasą samą dla siebie. Ostatnio w playerku zapętliło mi się 6 doskonałych kawałków znakomitego duetu Aphilas: gęsto od beatu, wokaliz, jazzowych sampli- klimat na każdą porę i pogodę.

Trudno mi wyróżnić którykolwiek z tych sześciu numerów, trudno wyrwać choć jeden z całości aby umieścić na składance- płytka jest od początku do końca perfekcyjnie zagrana i zrealizowana, stanowi zamkniętą całość. 10/10- pełnia szczęścia mimo niespełna 27 minut słuchania muzyki uczniów szkoły DJ Shadow’a.

lifelong fiction
that’s just what it’s for
collective memory loss
remain solid
blind matador techniques
the dubbed coil of smoke

 Gwarantuję, że Ci się spodoba, podobnie jak prawie 19.000 osobom, które tę EP’kę zaciągnęły dzięki netlabelowi Miasmah. A na deserek obluknij sobie jeszcze znaleziony na YouTube teledysk. Do usłyszenia!

23
Paźdź
07

Niesencja #03. The third compilation by netmuzyka.com

No to zdecydowałem się wreszcie zamieścić wpis o mojej najnowszej składance legalnych, wpaniałych i dostępnych za absolutne friko nagrań, zatytułowanej klasycznie- Niesencja #03. Oprócz znakomitej zawartości nie może umknąć Twojej uwadze elegancka okładeczka, powstała na bazie pewnej fotki otrzymanej od Kszysiaczka [nie podlinkuję Kszysiaczka niestety, bo ów nieobecny jest w sieci. Ma za to trochę sprzętu do Apple ;].

Nie mam zamiaru rozwodzić się nad problemami, które możesz mieć ze ściągnięciem tej części Niesencji, ostatnio po prostu coś się psuje na archive.org– pliki są niedostępne, czasami znikają na kilka dni. Pięciokrotnie Sześciokrotnie pisałem do administratorów o błędach… i nigdy się do mnie nie odezwali, chociaż zawsze jakimś cudnym sposobem pliki wracały na swoje miejsce. Poczytaj kilka poprzednich wpisów i komentarzy, dadzą Ci choć zarys mojej frustracji bezdusznością i olewactwem adminów! Ale ponieważ Niesencji planuję jeszcze tylko kilka- jakoś to przecierpię. A co zamiast Niesencji? Mam kilka pomysłów, wszystkiego dowiesz się w swoim czasie- teraz przejdźmy jednak do zawartości muzycznej #03:

01-[peromusic003]-PeroSelf Estime
głęboki bass, minimalny beat, hipnotyzujące sample z wokalem

02-[tro02]-Freddy MusriSpirales
spiralnie, minimalnie, technicznie

03-[troorg004]-DJetNeoinfection
nieco psychodeliczny downbeat, czyli moje ulubione klimaty

04-[gcaf002]-BronZeSoul On Ice
ulubionych klimatów ciąg dalszy, tym razem bardziej chillout’owo

05-[troorg005]-V-trapObsession I
delikatny zwrot akcji w stronę eksperymentalnych, nerwowych sampli

06-[mtw032]-IzmarAze2-03
electro-breakbeat w nieuzinkowym wydaniu

07-[ndn002]-Anschlagdynamyk-Stoerenfried
znowu psychodelicznie, niepokojąco i minimalistycznie

08-[mtk164]-SinqBe Brave
spokojny trip-hop ze ślicznym żeńskim wokalem

09-[etheral]-Umma ProjectYoung Gangster
kolejny zwrot akcji, kierunek progresywny rock jak z najlepszych płyt Flojdów

10-[csr066]-Change!How Do I Say Goodbye To Myself
na koniec coś, co obiecałem dawno temu– absolutnie pojebana psychodelia

 To co ja mogę jeszcze dodać? Zapraszam do ściągania, ewentualnie odsłuchu w blogowym plajerku, polecam poprzednie części Niesencji i obiecuję co najmniej kilka kolejnych. O ile archive mnie nie doprowadzi do ostateczności albo coś…

16
Paźdź
07

No i wreszcie chyba skasowali mi Niesencje

A jeśli nawet jeszcze nie, to zaraz to zrobią.
Zadziałał Układ. Niszczy mnie Układ, to na pewno właśnie On.
Nic innego nie przychodzi mi do głowy.
I dlatego smutno mi

Shout
Shout
Let it aloud
These are the things I can do without
Come on
Im talking to you
Come on…

In violent times
You shouldnt have to sell your soul
In black and white
They really really ought to know
Those one track minds
That took you for a working boy
Kiss them goodbye
You shouldnt have to jump for joy…

They gave you life
And in return you gave them hell
As cold as ice
I hope we live to tell the tale…

And when youve taken down your guard
If I could change your mind
Id really love to break your heart…

 Tak tak, to cover Tears for Fears. Genialnie, melancholijnie, akustycznie, dramatycznie, na smutasa. A reszta płyty taka sobie.

EDIT: nie skasowali. Na razie przynajmniej.
Ale dzieją się cudaczne rzeczy na archive.org…

15
Paźdź
07

Video #003. Króciutko, w ramach uzupełnienia.

Bo tę płytę już masz, prawda? No to jeszcze teledysk.

Perfekcja. Dziękuję.

12
Paźdź
07

Marco Nega x4, czyli uduchowione minimale.

[MIX001]     [MIX006]

[MIX010]     [AMR03N]

Miało być słonecznie i jest słonecznie. Jest spokojnie, deep-housowo i tech-dubowo. Stylistycznie jest spójnie, kolejność dowolna. Najlepiej mieć w odtwarzaczu wszystkie 4 EP’ki jednocześnie [klikaj w strzałki i ssij paczki]. Dwie godziny wilgotnego, ciepłego, subtelnego, delikatnego, łagodnego, eterycznego, zwiewnego etc. minimalu pogrążonego w subtelnościach i nawarstwieniu skromnych środków wyrazu. Marco zaprasza.

 

Uwielbiam tak bez ładu pierdzielić o muzyce ;]

10
Paźdź
07

Video #002. Psychodelicznie i po polsku.

Audiotong jest netlabelem dla poszukującego słuchacza- kiedyś ściągnąłem kilka prezentowanych przez to wydawnictwo płyt… ale za wyjątkiem jednej, o której zamieściłem wzmiankę kilka miesięcy temu- nic nie przypadło mi do gustu. Za mało w tej muzyce czegoś, co nazywamy melodią…

Ale dziś, przez przypadek, znalazłem klip. Może nie urzeka pomysłem i dbałością wykonania, ale jest po polsku i nadaje się idealnie do zamieszczenia w zapoczątkowanym wczoraj ‚kąciku wideo’.

Brenda LeeDVD wpisuje się pięknie w konwencję Audiotong- EP’ka lenajgiwittuju to psychodeliczne eksperymenty- przedziwne, hipnotyczne i nietuzinkowe. Łącznie 6 numerów. Tytułowy, który wizualizuje powyższy teledysk właśnie wylądował w poczekalni do polskojęzycznej niesencji…




autor

linki które rządzą

  • Brak

wpisy które rządzą


%d bloggers like this: