06
Maj
11

głowią się umysły

pogławiam się ija.

Że tak zacznę. I chyba skończę, bo pogłowie moich wegłowie reakcji trudno zapisać [zwłaszcza wtedy, gdy się nie chce].

Blog ten się wyjarał jakiś czas temu. Starodawnym pypciem mi na języku tkwi. Ani go ten, ani teges. Formuła się wyczerpała. Naśladowców/ współbraci przybyło…

A potem konsolidacja zaistniała, żeby zaraz potem zdechnąć…

Głowią się umysły- jak to podkręcić, żeby kręciło i czytelnika i autora?

Odpowiedź jest prosta- mimo wszystko; zaistniały w sieci takie portale, o których kilka lat temu mogliśmy śnić. Ale to nie są NASZE portale. A NASZE blogi przy tym to jakiś paradoks…

Osobiście się nie odnajduję w dwójnasób: ani nie korzystam z sołszjali, ani nie widzę sensu z nimi walki na moim podwórku.

Zatem raczej zajmę się czymś innym… Jest tyle rzeczy do ogarnięcia!

ZDROWIA & INDŻOJ!


0 Responses to “głowią się umysły”



  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


autor

wpisy które rządzą


%d bloggers like this: