17
Sty
11

nadproduktywność?

Zdarzają się okresy totalnego zrozpaczenia, wypalenia się pisaniem na własnoręcznie wyhodowanym blogu. Zdarzają się okresy te czasem, czasem często, czasem narasta w tobie agresja i masz ochotę pierdolnąć tym o podłogę i nie wracać już więcej.

Ciekawe, który bloger tak nie ma? Człowiek który? To ludzkie przecież!

Zdarzają się też okresy nadpobudliwości edycyjnej- piszesz cokolwiek, ale jeśli jesteś blogerem- piszesz do bloga. Na blogu. Piszesz dla swojego bloga, zamiast do szuflady.

O ile masz chęć pisania, bo jak jej nie masz, to robisz sobie krzywdę… Albo eksperymentujesz, więc prawdopodobnie również robisz sobie krzywdę.

Na strychu mam dwa pudła teczek wypełnionych pisaniem wyłącznie do szuflady. Na razie niczego stamtąd nie wyjmuję, nie czytam rzeczy sprzed 15 lat- przyjdzie na to czas, jeśli dożyję starości.

A blogowanie to przede wszystkim pisanie. To, że znajdziesz sobie oprócz pisania jakiś cel nadrzędny- tylko Ci pomoże w odnalezieniu się w czasie, kiedy nie wiesz,  czym pisać…

Zdrowie potrzebne do tego, indżoj też.

Advertisements

0 Responses to “nadproduktywność?”



  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


autor

linki które rządzą

  • Brak

wpisy które rządzą


%d blogerów lubi to: