02
Sier
10

czyli moc

Przepisu na ogórki z czili i czosnkiem nie zamieszczę, bo już zrobione i zdjęć nie miałem czasu napstrykać przy okazji [12kg robi swoje, zwłaszcza że na każdy 1kg ogórków trzeba dać 1 główkę czosnku przeciśniętą przez praskę… a to jest dość pracochłonne. I kleją się palce].

Ale dziś wróciłem do tego sklepu, gdzie kupowałem sproszkowane chilli– bo takie się właśnie dodaje do tychże ogórków [w ilości łyżeczka + ewentualny ciut* na każdy ich kilogram]. A do sklepu wróciłem, ponieważ kupując sproszkowane mój wzrok zatrzymał się na dłużej na opakowaniu, zdjęciem którego postanowiłem się podzielić.

Słabe?

Dobra, napiszę jednak co masz zrobić, by cieszyć się najlepszą postacią ogórkowej sałatki jaką znam: ogórki kroimy w słusznej grubości plastry, bez uprzedniego ich obierania. Potem wkładamy je do miski i solimy [2 łyżki soli na 1kg ogórków].  Po kilku [6-8] godzinach odlewamy słoną wodę, wyciskamy do miski czosnek, sypiemy tam chilli [proporcje powyżej] i mieszamy.

Zalewa to: 15 łyżek oleju, 1 kg cukru, 2 szklanki octu 10%– proporcje na każde 4kg ogórków. Gotujemy, gorącą cieczą zalewamy ogórki upchnięte w słoikach, zostawiamy do przestygnięcia. Jeść można od następnego dnia… aż się nie skończą [bez obaw- nie mają szans się zepsuć, jeśli zamknięte są szczelnie].

*uwaga na to „ciut”! To może przywołać szatana!

PS. dziś miało być bezmuzycznie, ale niedawno na wykopie pojawił się poniższy brysk, więc choć nie si-si, to go pod ten stronk zapodam. Bo mocny!


0 Responses to “czyli moc”



  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


autor

wpisy które rządzą


%d bloggers like this: