24
Lip
10

ogórki diżą

Nie, jednak nie będę prowadził osobnego bloga o tematyce żywieniowej- nie miałem do tej pory na to czasu, to nie będę go miał i kiedy indziej. W zamian po prostu niniejszym wprowadzam na netmuzyce kącik kulinarny.

Chociaż może niektórzy pamiętają drugą odsłonę tego bloga, gdzie przepisy i podobne wątki jedzeniowe raz na jakiś czas się pojawiały? Ok, zapewne niewiele osób to kojarzy- nie ważne. Start.

_________________________________________

Połowa lata- czas rozpocząć przygotowywanie przetworów. Dziś ogórki w musztardzie- pyszny, słodko-kwaśno-ostry dodatek do mięs.

  • 3kg ogórków gruntowych kroimy wzdłuż w ósemki. Jeśli są to „wieloryby” to usuwamy z nich pestki [łyżeczką, po przekrojeniu ogórka na pół]. Następnie dość szczelnie upychamy nasze ogórkowe słupki w słoiki.
  • Do każdego słoika wrzucamy liść laurowy, kilka ziaren kolorowego pieprzu, ziarenko ziela angielskiego, parę nasionek kolendry i gorczycy.
  • … a ponieważ miałem jeszcze sporą cukinię to dwa słoiki wypchałem słupkami cukiniowymi. Oczywiście bez pestek.

  • Do gara wlewamy  zimną wodę, 6-7 szklanek.
  • Octu [spirytusowego 10%] szklankę.
  • Cukru tę samą szklankę, czubatą.
  • Niespełna 3 łyżki soli.
  • Gotujemy te składniki, na koniec dodajemy około 200g [mały słoik] musztardy dijon. Albo innej, ale osobiście innej nie uznaję.
  • Zalewamy słoiki z ogórkami. Zakręcamy.
  • Pasteryzujemy chwilkę, tak na wszelki wypadek.

Za kilka/naście dni powinny być już akurat do jedzenia. Jak nie zapomnę, to zamieszczę fotkę z gotowcami podanymi do obiadu.

_________________________________________

A co do tego muzycznie? Mi przygrywał między innymi Chill Carrier ze swojej ostatniej płyty– muzyka tła, idealna do kuchni, idealna na tę porę roku! I łagodząca ostrość zalewy ;)

Smacznego!

Reklamy

2 Responses to “ogórki diżą”


  1. 1 zxspeccy
    poniedziałek, 26 Lipiec 2010 o 07:36

    1: Bardzo ładne zdjęcie. Z chęcią zobaczę ogórki przed podaniem
    2: Szkoda, że moja żona nie znosi octu :-(
    3: Chill Carrier – bardzo miłe tło. Już zaciągam.

    • poniedziałek, 26 Lipiec 2010 o 17:59

      ad.1 > fotka jak fotka, fotografią się nie param ;) a ogórki przedstawię… nawet podane, przed zjedzeniem.

      ad.2 > do it yourself- przepis masz! polecam!

      ad.3 > szykuje się kolejny wpis przepisowy- tym razem w tle również przygrywało coś zajebistego, znalezionego na jamendo.

      zdrowia & indżoj!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


autor

linki które rządzą


%d blogerów lubi to: