13
Mar
10

The Honey Sacrifice – Nights In Columbus

Artist: The Honey Sacrifice
Title: Nights In Columbus
Label: Neo Ouija
Time: 71’41”
Country: Germany
Released: 26 Feb 2010
Genre: Electronic, Jazz, Rock
Style: Downtempo, Post Rock, Ambient

Acoustic Guitar – Ottmar Liebert
Bass, Electric Piano – Vincent Guyot
Electric Bass, Percussion – Geoff Rittmeyer
Keyboards, Synthesizer – Coleman Horn
Mastered By – Martin Hirsch
Mixed By – Coleman Horn , Martin Hirsch
Producer – Coleman Horn
Violin – Andre Krasich

Z  I  P

The Honey Sacrifice was developed as a soundtrack to a film which has not been realized as of yet. The 15 tracks accredited to the album „Nights in Columbus” reveal the underlying tension between an ever promising future and the stark reality of the present in a fictitious urban zone of Columbus Ohio. The interplay of the songs represent the struggle, the desolation, hopes realized and forgotten; laid before a solemn group of participants. The actors in the film, as varied as the musicians performing, find themselves culled together by a postmodern assemblage of technology, communication, and addiction. The various relations of the musicians/actors chronicle the human élan and it’s creative outpouring through self effacing methods and practices. The Honey Sacrifice asks to remain an album closer to a novel, then a proper atmospheric soundtrack. The name refers to a chapter of Thus Spoke Zarathustra: A Book for All and None, an 1883 work by German philosopher Friedrich Nietzsche. The name’s relevance simply states the oppositional forces of things and situations desirable and the sacrifices made to achieve them. Captured digitally in 96 kHz, 24 bit resolution, production aspects were never compromised. Painstaking efforts have been taken to capture all the nuances of the individual performances throughout the soundtrack.

Advertisements

3 Responses to “The Honey Sacrifice – Nights In Columbus”


  1. sobota, 13 Marzec 2010 o 20:51

    edit:
    panowie nie są z Niemiec, są z USA.
    label jest niemiecki i raczej nie jest net-labelem.

    ale puścił w sieć rzecz ponadprzeciętną, a na takich właśnie nieprzeciętnościach Emeliks aka Pierre Melą w najbliżyszym czasie zamierza się skupić.

    chuj w dupę sieczce, i tak nikt jej nie chce- parafrazując wiepszem.

    czy coś. bez bana za klątwy w komentarzach.

  2. 2 zxspeccy
    poniedziałek, 29 Marzec 2010 o 12:27

    Świetna płyta. Bardzo klimatyczna. Tworzy całość – tzn. poszczególne utwory świetnie pasują do siebie.

    Idealna do słuchania w tle np. w trakcie pracy.

  3. poniedziałek, 29 Marzec 2010 o 17:03

    pierwszy raz słuchałem jej podczas pracy- w kuchni, przy komponowaniu zupy gulaszowej :) udała się rewelacyjnie!
    indżoj!


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


autor

linki które rządzą

  • Brak

%d bloggers like this: