07
Lu
10

how to survive in netaudio jazz 1 – epilogue

Tytuł z angielska, ale treść wpisu po ojczystemu jazyku- żyjemy w globalnej wiosce, słuchamy muzyki zewsząd, sciągamy ją skąd popadnie i radzimy sobie w tym nieźle, nie?

Nawet jeśli nie, to nic. Pytanie zasadnicze miało bowiem brzmieć: podobał Ci się jazzowy weekend na netmuzyce? Tych 11 dobrych płyt z jazzem, wybranych spośród dziesiątek różnych jakościowo płyt z jazzem? Jesteś w stanie pobrać całość i się nie znudzić? Będzie Ci cokolwiek z tej zimowej selekcji przygrywać na codzień w najbliższym czasie? Nie?

To może masz ochotę na zassanie tak zwanych highlightów, czyli w jednym zipie wszystkich 11 kawałków z plajerków zdobiących każdy ze wpisów? Jeśli tak, to zapraszam na kliknięcie w okładkę, co poniżej!

Plonsai. To jest projekt, który wymyśliłem przy okazji prac nad netaudio.pl [serwisu, którego koniec bliski- można odliczać, rozwiązanie w tym miesiącu]. Projekt polega po prostu na tym, że każdy kawałek podawany w plajerku wrzucany jest na serwer archive.org- upraszcza to linkowanie np. do kawałków z jamendo, które charakteryzują się wybitną dynamiką w poruszaniu się po róznych miejscach na  dyskach tegoż serwisu. Ponadto potrafią mieć tzw. artefakty, zwane inaczej klikami.

Jak widać powyżej- zacząłem od numeru 002 [ostro, numeracja sugeruje setki takich „płyt”!] ale to dlatego, że numer 001 należy głównie do serwisu netaudio.pl; byłem wtedy naiwnie głupi i sądziłem, że rzecz tak przezacna wymaga conajmniej trzycyfrowej numeracji [miały się w projekcie Plonsai znajdować wybrane kawałki ze wszystkich najlepszych recenzji zamieszczonych w serwisie]. Numer 001 istnieje, jednak nie ma możliwości zassania zipa… Dlaczego? To proste, ale jak nie wiesz, to ode mnie się nie dowiesz.

Numer 001 prawdopodobnie nigdy nie zostanie opublikowany w postaci zipa- niech zostanie jak jest. Netaudio.pl to kawałek historii polskiej netmuzyki, więc nie wbijajmy w to siekiery. I tak dorzuciłem tam kilka wałków na potrzeby tego bloga, więc odpuszczam tym bardziej.

Dobra. To właśnie ta niespodzianka, o której pisałem na początku cyklu… Chujowa, ale zasadniczo znamienna, ponieważ pierwsza, choć druga i nieostatnia! Spodziewaj się częstszych serii tematycznych [równiez jazzowych, jeszcze kilka perełek się na dysku błyszczy] i nie myl proszę tego projektu z Niesencją! Niesencja składa się z kompilacji skończonych, wypielęgnowanych i namaszczonych, oraz umiejętnie naładowanych emocjami. W Plonsai nie ma o tym mowy- rzecz wrzucona jest w porządku alfabetyczym, dotyczy wyłącznie jakiejś zajawki chwilowej [w tym przypadku- czyściłem dysk z dżezu po prostu] i jest efektem ubocznym, powołanym do życia wyłącznie dlatego, że serwis archive.org daje taką możliwość (prawie) automatycznie.

Aha- i okładka. Mojej produkcji, co się raczej nie da ukryć… Już teraz wiesz, jak ważna jest okładka w niesencjach ;) But: CLIK ON THE COVER TO DOWNLOAD JAZZY PLONSAI 002!

PS. Opublikowane bez czytania powyższego. Takie pląsy po prostu grafomańskie. Indżoj!

Reklamy

2 Responses to “how to survive in netaudio jazz 1 – epilogue”


  1. 1 Undre
    środa, 10 Luty 2010 o 02:19

    Swoją drogą, czemu netaudio.pl się zesrało jako koncept ?

    pzdr

  2. środa, 10 Luty 2010 o 18:16

    dobre pytanie!
    głównie polegliśmy dlatego, że brakowało nam webmastera & webdesignera. osobiście uważam to za przyczynę numer jeden- z pozostałymi problemami „wieku dziecięcego” dalibyśmy radę w tym składzie…

    ale jeszcze nie zostało powiedziane ostatnie słowo, iskierka się tli.

    pożyjemy- zobaczymy.
    zaczęliśmy zbyt ambitnie, nie zmierzywszy zamiarów na siły.

    ech :(


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


autor

linki które rządzą

wpisy które rządzą


%d blogerów lubi to: