08
Lip
08

ogon czwarty, czyli padam na ryj, czyli temu wpisu brakuje pe

i bolą mnie oczy. Ale niczego dziś właściwie nie słuchałem, a w każdym razie nic z netaudio- więc zapodałem rzecz na P, choć adam na ysk!.

Jak już wsomniałem- adam na twarz. W związku z tym utrudnionym jest czesanie netu w oszukiwaniu linków, standardowe na netmuzyce jaranie się dźwiękiem i otymalizacja struktury liter w rocesie tworzenia konstrukcji wisu… Dziś boss’owie mnie katowali wartościami dodanymi, ich brakiem, koniecznościami, rzyspieszeniami i lanowanymi lanami; w dupeł jebane i tak cały dzień, o obcemu! Więc na koniec dnia ostanowiłem zaserwować sobie [i Tobie] sPolegacza- absolutnie demotywujące tripy spod znaku mocno spowolnionego beatu i synth’ów orkiestralnych niemal! Choć nie do końca, bo są i gęste wprawki. OK. Wiem. Mój język nie jest zrozumiały. Nie trafiam do nikogo, bo piszę bełkotem. URLOPU! I po nim się rawdoodobnie ostanowię orawić ;) s. Zi od okładką.

Reklamy

0 Responses to “ogon czwarty, czyli padam na ryj, czyli temu wpisu brakuje pe”



  1. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s


autor

linki które rządzą

wpisy które rządzą


%d blogerów lubi to: