23
Maj
08

w nawiązaniu do gałuszkowego poradnika

Dziś Patryk postanowił uraczyć nas poradnikiem pt. „Jak założyć netlabel„. I chwała mu za to. Poza dość obszernym komentarzem [niechlujnym nieco, ale to w koncu tylko komentarz] który spłodziłem pod owym wpisem zdecydowałem, że popatrzę sobie na polskie netlabele. Właśnie dziś, teraz.

Wchodzę więc sobie do katalogu /mjuzik/free/publiqj/polska i mam tam… oj. Niewiele. Goc’a mam. Od marca zeszłego roku. No to go bach, w winampa!

Jest, owszem ów Goc na last.fm, jest i m.oon label na last.fm. Ale nie ma m.oon’a pod domeną labela :( Czy, jak w moim komentarzu u Gałuszki- czarny scenariusz bytu netlabelskiego się właśnie dopełniał? Z tego, co pamiętam ostatnia propozycja [piąta z pięciu] tegoż wydawnictwa miała premierę w pierwszym półroczu zeszłego roku…

Bajdełej- Goc’a sobie przypomniałem. Kawałek fajnej elektroniki. Może trochę mi brzmienia nie leżą, ale klimatycznie jest całkiem sobie. Nawet ze dwa numery kiedyś wybrałem do niesencji, ale gdzieś mi się ta wstępna selekcja musiała zapodziać [nie ma to jak korzystanie z kilku komputerów jednocześnie, bez przenośnego twardego dysku… Chyba będę musiał o tym pomyśleć w najbliższym czasie, ceny są już przecież dość przyjazne].

Dobra- Goc’a na dzień dzisiejszy kawałek po kawałku możesz sobie zassać z lasta- link masz wyżej. Okładkę też tam znajdziesz, a jak chcesz w większym formacie- to mam, ale na blogu publikować nie będę, bo mi się nie podoba ;)

No i poczekamy, zobaczymy, czy m.oon ma faktycznie przejściowe problemy techniczne, czy po prostu jesteśmy świadkami odejścia kolejenego polskiego netlabelu, jak np. śp. 9lives.pl [pamiętasz Memo i „Tę ostatnią niedzielę” z wszechpolskiej niesencji?].

No nieeee! Zaraz zaraz! 9lives obudził się z niebytu! No to nie jest tak do końca źle w tym naszym zaściankowym netaudio- na razie dżus i wielkie plany, po ponad roku zawieszenia, ale może znowu jakieś dźwięki usłyszymy! No, chba że to ten przedagonalny wzwód, o którym pisałem w komentarzu u Patryka…

Pozdrawiam, jeszcze ciepła załogo 9L!


3 Responses to “w nawiązaniu do gałuszkowego poradnika”


  1. piątek, 23 Maj 2008 o 22:08

    bedzie dobrze! cos nam pozostaje innego poza wiara, ze krajowa scena netaudio sie rozwinie?

    btw. obmyslam jak by te scene (nie tylko polską) naukowo zbadac, bede sie jeszcze niewatpliwie w tej kwestii do Ciebie odzywac za jakis czas…
    pzdr.

  2. piątek, 23 Maj 2008 o 22:34

    jak nadmieniłem: służę pomocą, ale nie czasem :)
    zatem czekam na kontakt, tym tematem jestem żywo zainteresowany!

    przy jakiejś okazji napomknąłem coś o statstykach porównawczych blogów o netaudio- być może nie jest to głupi pomysł, ale jakoś wpis taki nie licuje z zawartością netmuzyki… chętnie zrzeknę się praw do tego „patentu”- zwłaszcza, że nie jestem w tych statystykach na pierwszym miejscu :)

    no i zgadnij pga, kto jest? [o krajowym bagienku myślę]

    ale: to nie jest profesjonalne badanie, bazuje na dość idiotycznym skrypcie, ale jakieś jest, więc lepsze niż żadne.

    zainteresowany? pisz na mejla, znasz.
    pozdrawiam
    mlx

  3. niedziela, 25 Maj 2008 o 13:14

    OK OK odezwe sie we wszystkich kwestiach jak bede mial nieco wiekszy luz w robocie… jakos za miesiac… z czasem tez u mnie kiepsko… pzdr.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


autor

wpisy które rządzą


%d bloggers like this: