16
Gru
07

Endlos

Nasłuchałem się ostatnimi laty TYLE różnej muzyki twórców maści wszelakiej, że wzmogło to we mnie chęć ponowną samodzielnego komponowania, nagrywania i przetwarzania dźwięków. Lat temu naście na domowych komputerach za wiele nie dało się zrobić, instrumenty wszelakie były kwotowo poza moim zasięgiem, natomiast zespoły w których grałem zazwyczaj nie miały miejsca do prób, więc się szybko rozpadały… Przede wszystkim jednak możliwość zaistnienia ze swoimi nagraniami gdziekolwiek była nikła [jak i jakość ich rejestrowania, na marginesie mówiąc]. Toteż na długie lata porzuciłem gitarę akustyczną, basową i trackery na rzecz wyłącznie odsłuchiwania. I jakoś mam wrażenie- się osłuchałem wystarczająco. Dojrzałem na nowo, zobaczyłem TO światło! Teraz zatem czas na zaplanowanie zakupów…

Rozważam co najpierw powinienem sobie sprawić- klawiaturę sterującą midi z jakimś softowym sekwencerem i bankami brzmień, czy może elektro-akustyczną gitarę? Czy raczej niepośledniej klasy mikrofon pojemnościowy ze statywem? [nie, nie do śpiewania– do perkusjonaliów]. No bo proste, że podstawą będzie- przy jakimkolwiek zakupie- dodatkowo dobra, stereofoniczna karta muzyczna.

W wolniejszych chwilach sprawdzam więc parametry i ceny sprzętu i stwierdzam nie bez zdziwienia, że amatorskie studio domowe można już sobie za stosunkowo nieduże pieniądze zorganizować wysyłkowo. A potem tylko grać. A wcześniej znaleźć na to czas :(

Dobra, się wynurzyłem [mam nadzieję, że żona tego nie przeczyta ;]- teraz do rzeczy: czy Endlos pamiętasz? No to tym razem się zdziwisz. Mnie w każdym razie korzystnie chłopaki zaskoczyli.

Spakowanego pliku nie ma, więc nie pozostaje Ci nic innego, niż klikać po kolei:

01 firlefanz
02 renne durch dein leben
03 gestern warst du anders
04 hallo welt
05 tapetenwechsel
06 ichundheutfrüh
07 pustekuchenblume
08 so ein langer name und dann…
09 hast du viele hast du keine
10 ich bin dur
11 ist das alles
12 was bleibt

Mam wprawę w linkowaniu, nie? :)

_____________uuuuups!?

Przedziwne. Najedź proszę na któryś z powyższych linków… Jakie rozszerzenie ma plik? Mp3? A teraz kliknij. I co? I mpeg? WTF? Nie lubię muzyki w mpeg’ach… Też Ci się tak robi z tymi linkami?

Znalazłem więc takie rozwiązanie- jak poprzednio przeze mnie publikowana EP’ka Endlos, tak i kilka numerów z tej płyty znajduje się w katalogu netlabelu 1Bit Wonder. I jest zip!

To  exclusive live versions of five tracks from their last CD”. Same rodzynki, za wyjątkiem pierwszego numeru, bo takich zniekształceń jakoś nie przyswajam za dobrze. Jednak mam jakieś dziwne wrażenie, że numery z EP’ki i te same z oficjałki są dokładnie identyczne. Albo mi się już na słuch rzuciło…


3 Responses to “Endlos”


  1. 1 marcinjankowski
    wtorek, 18 Grudzień 2007 o 09:19

    a ja czekam na Twoje nagrania :-)

  2. środa, 19 Grudzień 2007 o 10:51

    w takim razie cierpliwości ;)
    to potrwa…

  3. środa, 19 Grudzień 2007 o 15:13

    witaj!
    już jakiś czas temu miałem napisać i tak zwlekałem… popieram nowy wygląd bloga! taktak! podoba mi się… o treści nie mówię, bo wyjdzie, że się podlizuję. strzała!
    tak dalej!
    pozdrawiam,
    michał


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


autor

linki które rządzą

  • Brak

%d bloggers like this: