30
Gru
06

Xerxes – The Mirror Formula. Ambient.

Moim zdaniem po prostu piękny ambient z elementami downtempo, a wg niektórych także: electro, psyambient i psybreaks. To style z gatunku muzyki elektronicznej, które opisują płytę

Xerxes – The Mirror Formula

czyli kilkadziesiąt minut naprawdę przemyślanego i zgrabnie zrealizowanego elektronicznego odpłynięcia na miękko. Serwuje Klaus Lunde, rocznik 1973.

Na oficjalnej stronie tego norweskiego wykonawcy dowiesz się np., że ta płyta została wydana przez label Cardamar w limitowanym nakładzie 300 egzemplarzy i cały został wykupiony w przeciągu 30 dni. Czyli do końca kwietnia 2006.

Artysta udostępnia całość w sieci, więc zapraszam na legalne ściąganie empetrójek na dysk. No i nie mów, że nie lubisz ambientu; ja również nie przepadam, ale tym razem- polecam!

01 – Prologue [08:45] |http| |ftp|
02 – Pirayana [11:08] |http| |ftp|
03 – Can You See this [07:32] |http| |ftp|
04 – Prague [11:12] |http| |ftp|
05 – Angelina [09:19] |http| |ftp|
06 – The Mirror Formula (Bonus Track) [12:36] |http| |ftp|
07 – Christmas Layers [06:08] |http| |ftp|

Najlepiej w słuchawkach. Albo może w cichutkim samochodzie, wieczorową porą. Albo w nocy, na tyle głośno, żeby nie usnąć…


5 Responses to “Xerxes – The Mirror Formula. Ambient.”


  1. 1 imaginary boy
    czwartek, 08 Luty 2007 o 19:54

    Staram się odpłynąć, ale za mało tego miękkiego jak dla mnie. Chyba za dużo się nasłuchałem The Sushi Club.

  2. 2 emeliks
    sobota, 10 Luty 2007 o 15:06

    @imaginary boy
    _____________
    z tego, co pamiętam, sushi club to składaki? raczej chill outowe, niż ambientowe, prawda? czasem jakaś piosenka, czasem wykręcone disko- dobrze kojarzę?

  3. 3 imaginary boy
    poniedziałek, 12 Luty 2007 o 19:14

    The Sushi Club to nazwa zespołu ( mój chilloutowy nr 1!) Ich muzykę określiłbym jako Atmospheric Spacemusic. Nagrali trzy albumy: „Sushidelic”, „Neo Sashimi” i „Sakura”. Gorąco polecam!

  4. 4 emeliks
    poniedziałek, 12 Luty 2007 o 21:39

    @imaginary boy
    _____________
    skoro polecasz- już zapodaję ;)
    co prawda ostatnio odbiło mi konkretnie odnośnie legalu, ale ‚atmospheric spacemusic’ przemawia do mnie jak sam diabeł!
    _____________
    aaa.. już wiem. składaki to the sushi BAR, przeeeecież :)

  5. 5 imaginary boy
    czwartek, 15 Luty 2007 o 20:17

    Muszę przyznać, że po kilku przesłuchaniach Xerxes robi się bardziej miękki ;)


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s


autor

linki które rządzą

  • Brak

%d bloggers like this: