miałem zamiar rozpocząć nowy cykl na netmuzyce, ale mi się nagle odmieniło. A to dlatego, że składam okładki na gościnnym fotothing’u, i właśnie zauważyłem, że jedna okładka pozostaje bez wpisu. A to niedopatrzenie, że siemasz!
No bo co? No bo to przefajna płyta jest- zwłaszcza dla takich tych, co lubią dopracowane remiksy w tempie umiarkowanym, z dobrym, połamanym bitem i bez kosmosu. Klik w okładkę i masz to!
Generalnie zajebiście. Zwłaszcza DJ Vadim i Deodato [zawsze Eumira uwielbiałem, jak i Azymuth z całego serca] jak dla mnie. No i Chico Correa, o którym kiedyś więcej, bo netmuzyczny i zacny.
Pychota downtempowa; znowu z jamendo i znowu poznana dzięki niestrudzonemu ccm [czy Ty na serio jedziesz wszystko po kolei, czy masz jakiś system?]??
Polecam!
elmeliks
PS. Aż dodałem na poczet nową kategorię…



[...] info By emeliks Kategorie: contemporary jazz Przedwczoraj napomknąłem, że zamierzam; dziś rozpocząłem: oto inauguracyjny wpis dotyczący płyt jazzowych, które w [...]
Pingback - autor: zeszłoroczny dżez [1] « netmuzyka — niedziela, 11 styczeń 2009 @ 17:13