Ha! Wtem!
No co? Porządkuję trochę tu i ówdzie. Popatrzyłem na statystyki niesencji- jestem hapi. Dziewiątkę nieco zaniedbałem, ale dziś poprawiłem to i owo, chociaż jeszcze jeden wpis promujący tę odsłonę składanek na netmuzyce powinien się pojawić. I się pojawi z czasem.
Jakie staty? No, nie ma jeszcze 10.000 w sumie, ale sam sum rozumie… Promocji nie ma za.
Natomiast to, że przerwałem obiecane milczenie nie znaczy, że przestaję milczeć! O nie! Będę milczał.
Ale przed końcem kalendarzowej jesieni zapodam jesienną niesencję dziesiątą. Skleconą już, ale jeszcze nie opisaną itd., chociaż niewiele mi brakuje. Okładka już jest!


Czekam, czekam na kolejną…
Choc zza monitora wciąż odwilży nie widzę, ino coraz grubszą żyłę na skroni :)
Dajesz dajesz!
komentarz - autor: morton — sobota, 06 grudzień 2008 @ 16:02
Nom, czekam zatem niecierpliwie bo w netaudio posucha delikatna, przynajmniej ja osobiście nic konkretnego wyłowić nie potrafię :/
komentarz - autor: michał — sobota, 06 grudzień 2008 @ 22:43
[...] tak: Juanne Hanhisuanto-Autumn .Wspominałem, że to jesienna składanka, prawda? A o tym wydawnictwie wiesz od [...]
Pingback - autor: Niesencja #10. The tenth compilation by netmuzyka.com « netmuzyka — sobota, 13 grudzień 2008 @ 23:58