Niesencja #03. The third compilation by netmuzyka.com
No to zdecydowałem się wreszcie zamieścić wpis o mojej najnowszej składance legalnych, wpaniałych i dostępnych za absolutne friko nagrań, zatytułowanej klasycznie- Niesencja #03. Oprócz znakomitej zawartości nie może umknąć Twojej uwadze elegancka okładeczka, powstała na bazie pewnej fotki otrzymanej od Kszysiaczka [nie podlinkuję Kszysiaczka niestety, bo ów nieobecny jest w sieci. Ma za to trochę sprzętu do Apple ;].

Nie mam zamiaru rozwodzić się nad problemami, które możesz mieć ze ściągnięciem tej części Niesencji, ostatnio po prostu coś się psuje na archive.org- pliki są niedostępne, czasami znikają na kilka dni. Pięciokrotnie Sześciokrotnie pisałem do administratorów o błędach… i nigdy się do mnie nie odezwali, chociaż zawsze jakimś cudnym sposobem pliki wracały na swoje miejsce. Poczytaj kilka poprzednich wpisów i komentarzy, dadzą Ci choć zarys mojej frustracji bezdusznością i olewactwem adminów! Ale ponieważ Niesencji planuję jeszcze tylko kilka- jakoś to przecierpię. A co zamiast Niesencji? Mam kilka pomysłów, wszystkiego dowiesz się w swoim czasie- teraz przejdźmy jednak do zawartości muzycznej #03:
01-[peromusic003]-Pero-Self Estime
głęboki bass, minimalny beat, hipnotyzujące sample z wokalem
02-[tro02]-Freddy Musri-Spirales
spiralnie, minimalnie, technicznie
03-[troorg004]-DJet-Neoinfection
nieco psychodeliczny downbeat, czyli moje ulubione klimaty
04-[gcaf002]-BronZe-Soul On Ice
ulubionych klimatów ciąg dalszy, tym razem bardziej chillout’owo
05-[troorg005]-V-trap-Obsession I
delikatny zwrot akcji w stronę eksperymentalnych, nerwowych sampli
06-[mtw032]-Izmar-Aze2-03
electro-breakbeat w nieuzinkowym wydaniu
07-[ndn002]-Anschlagdynamyk-Stoerenfried
znowu psychodelicznie, niepokojąco i minimalistycznie
08-[mtk164]-Sinq-Be Brave
spokojny trip-hop ze ślicznym żeńskim wokalem
09-[etheral]-Umma Project-Young Gangster
kolejny zwrot akcji, kierunek progresywny rock jak z najlepszych płyt Flojdów
10-[csr066]-Change!-How Do I Say Goodbye To Myself
na koniec coś, co obiecałem dawno temu- absolutnie pojebana psychodelia
To co ja mogę jeszcze dodać? Zapraszam do ściągania, ewentualnie odsłuchu w blogowym plajerku, polecam poprzednie części Niesencji i obiecuję co najmniej kilka kolejnych. O ile archive mnie nie doprowadzi do ostateczności albo coś…
sobota, 05 kwiecień 2008 @ 22:54
[...] taką składankę, na której pojawiają się ponad dziesięciominutowe kompozycje? I nie mów mi o trzeciej Niesencji [...]