Miało być słonecznie i jest słonecznie. Jest spokojnie, deep-housowo i tech-dubowo. Stylistycznie jest spójnie, kolejność dowolna. Najlepiej mieć w odtwarzaczu wszystkie 4 EP’ki jednocześnie [klikaj w strzałki i ssij paczki]. Dwie godziny wilgotnego, ciepłego, subtelnego, delikatnego, łagodnego, eterycznego, zwiewnego etc. minimalu pogrążonego w subtelnościach i nawarstwieniu skromnych środków wyrazu. Marco zaprasza.
Uwielbiam tak bez ładu pierdzielić o muzyce ;]





zassałem niesencje#3. jakieś 98kB/sek. Coś przesadzasz z tym wolnym transferem.
komentarz - autor: Larry — sobota, 13 październik 2007 @ 01:53
chyba się poprawili. może dzięki protestom?
i dzięki za zaciągnięcie! mam nadzieję, że muzyka ok…
komentarz - autor: emeliks — sobota, 13 październik 2007 @ 08:35
ale #03 dziś znowu zniknęła! po raz trzeci wysłałem zapytanie do adminów: o co chodzi do jasnej cholery? ale oni pewnie jak zwykle nie odpowiedzą, tylko np. jutro niesencja znowu się pojawi, aby za parę dni zniknąć.
bawią się ze mną chyba, a ja przy okazji ćwiczę angielski ;]
komentarz - autor: emeliks — sobota, 13 październik 2007 @ 12:27